Galeria

Ścieżka Ekologiczna “Zdróweko!”

Warsztaty ekologiczne, w których uczestniczyliśmy były dobrze zorganizowane przez prowadzącą, Panią Agnieszkę Kanię. Dowiedzieliśmy się dużo ciekawych spraw na temat żywienia (diety) i kosmetyki. Sprawdziliśmy też nasze możliwości w rękodziele, a w międzyczasie towarzyszyły nam miłe dyskusje.
Dużo wiedzy nam dano.

Anna Gryżewska



Spotkanie Kawiarenkowe

28. czerwca odbyło się spotkanie kawiarenkowe wolontariuszy w ramach projektu „Akademii Wolontariatu III – Jak w rodzinie”. Spotkaliśmy się w Stowarzyszeniu „Pomost” przy ulicy Próchnika 7. Jak zwykle czas minął nam bardzo miło i ciekawie. Zdobyliśmy nowe doświadczenie. Oprócz tradycyjnych rozmów na temat udzielania się w wolontariacie, dostaliśmy prezent w postaci wystąpienia w stroju clowna pani Kasi Szczęsnej z Fundacji Dr Clown, która bardzo ciekawie przybliżyła nampracę swojej organizacji.

Elcia


Spotkania w Ozolatarni

Inauguracja Motywacyjnego Laboratorium”Akademia Ozolatarni” miała miejsce 11. maja 2018 r. Uczestniczyło w niej 9 osób, z których 7 zadeklarowało udział w warsztatach w I edycji. Obejrzeliśmy prezentację „CENTERKA” dotyczącą realizacji Akademii Wolontariatu Seniora III. Rozmawialiśmy o warsztatach
i działaniach, zaś animatorka z koordynatorką wolontariatu odpowiadały na pytania i udzielały dodatkowych informacji. Rozdane zostały przygotowane przez animatorkę informacje o terminach warsztatów.

28. czerwca odbyło się spotkanie kawiarenkowe z udziałem prezeski Stowarzyszenia Społeczno – Edukacyjnego „Jesteśmy” Oddział w Ozorkowie, Pani Zenony Chmieleckiej – Kubiak, która opowiedziała
o działalności prowadzonej przez Stowarzyszenie i o możliwości podjęcia wolontariatu w prowadzonej na terenie Ozorkowa świetlicy środowiskowej dla osób z niepełnosprawnościami.

12. lipca miało miejsce spotkanie podsumowujące I cykl działań Motywacyjnego Laboratorium w Ozorkowie, prowadzone przeze mnie i koordynatorkę seniorów Małgosię Trojanowską. Obejrzeliśmy prezentację relacjonującą przebieg warsztatów, porozmawialiśmy o wrażeniach z I cyklu. Degustowaliśmy przygotowane przez wolontariuszki smoothie z bananów i kiwi oraz słodkości z piekarni ozorkowskiego GS-u.

Teresa Kuchta






Wizyta Studyjna

6. lipca wraz z naszą grupą wolontariuszy z Regionalnego Centrum Wolontariatu ”Centerko” udaliśmy się
w odwiedziny do przedszkola specjalnego Milowe Ludki, które od stycznia 2017 roku zapewnia dobrą opiekę, naukę oraz rehabilitację swoim małym podopiecznym. Przedszkole znajduje się na ulicy Siemiradzkiego 4/8, w cichym i zielonym miejscu. Pojawiliśmy się tam około godziny 9.30 i od razu zostaliśmy bardzo ciepło przywitani przez pracowników przedszkola, a następnie zaproszeni do środka, aby omówić parę kwestii organizacyjnych oraz odpowiedzieć na zadawane przez nas pytania, których było nie mało. O godzinie 10.00 wszyscy zostaliśmy oprowadzeni po przedszkolu, przy okazji poznając dzieci, które były otwarte, wesołe
i pełne energii. Korzystając z pięknej pogody, poszliśmy na zewnątrz, gdzie razem z dziećmi malowaliśmy na folii spożywczej (myślę, że nikt nie spodziewał się tak ciekawego efektu końcowego), a dalej w zabawy
z chustą animacyjną. Przedszkolaki były bardzo chętne do wspólnych zabaw, a my cieszyliśmy się widząc
i słysząc ich głośne śmiechy. W następnej kolejności były zajęcia relaksacyjne, które były formą odpoczynku. Około godziny 12.00 ciepło pożegnaliśmy dzieci i opuściliśmy przedszkole.

Myślę, że wizyta w przedszkolu specjalnym była ciekawym doświadczeniem, gdyż pozwoliła nam zobaczyć świat z innej, niezamieszkanej przez nas strony. Mimo, że dzieci, które tam codziennie chodzą zmagają się
z różnymi problemami zdrowotnymi, są pełne życia i ciepła. Mam nadzieję na więcej takich wyjść i na więcej ludzi o dobrych sercach, których mieliśmy okazję tam poznać.

Emilia Łata


Ścieżka Dziennikarska „Od seniora do redaktora”

Właśnie dobiegł końca letni cykl [maj-lipiec] warsztatów dziennikarskich w ramach Akademii Wolontariatu Seniora III. Projekt realizowany jest ze środków Rządowego Programu na Rzecz Aktywności Społecznej Osób Starszych, jego adresatami są osoby 60+ oraz młodzież. Realizatorem zadania jest Regionalne Centrum Wolontariatu „Centerko” [Stowarzyszenie Pomost], które mieści się w Łodzi przy ul. Próchnika 7.

Zajęcia letniej edycji warsztatów dziennikarskich odbywały się przy ul Piotrkowskiej 56 w siedzibie Stowarzyszenia Topografie. Prowadziła je przemiła Emilia Szywała – dziennikarka Tygodnika „Angora”, która odkrywała przed nami tajniki prawdziwego dziennikarstwa.

Warsztaty rozpoczęliśmy od zagadnień związanych z tworzeniem oraz prowadzeniem dziennika internetowego – tzw. bloga. Poznaliśmy szereg pojęć oraz samą technikę zakładania i prowadzenia bloga. W końcu przy pomocy Emilki założyliśmy własne blogi związane z naszymi zainteresowaniami, czy wręcz z naszymi pasjami. Następnie poznaliśmy zasady konstruowania tekstu [zasada 5 W I 1 H] i pisania lidu, czyli podania w bardzo skróconej formie najistotniejszych informacji. Dowiedzieliśmy się również o zasadzie odwróconej piramidy, gdzie najważniejsze informacje podawane są na początku, a dopiero na koniec dodatkowe. Tworzyliśmy też tytuły do lidu i odwrotnie. Była również mowa o podziale gatunków dziennikarskich. Na końcowych zajęciach tematem był wywiad jako gatunek dziennikarski i zagadnienia z nim związane: jak się do wywiadu przygotować, jak zadawać pytania.

Na każdych zajęciach wykonywaliśmy szereg ćwiczeń związanych poszczególnymi tematami. Ćwiczenia przysparzały nam niekiedy dużo problemów i nie zawsze kończyły się pomyślnie. Wtedy przychodziła nam
z pomocą nieoceniona Emilka Szywała.

W ramach zajęć każdy z uczestników opowiedział kilka słów o sobie, swoich zainteresowaniach, pasjach, co było inspiracją do napisania krótkiego tekstu. Trzeba przyznać, że był to naprawdę fajnie spędzony czas
w gronie ludzi, którzy mimo, że są już 60+ i nie tylko, to nadal starają się podejmować nowe wyzwania.

Przy kawie i ciasteczkach zawarliśmy nowe znajomości, a co najbardziej cieszy dzięki Emilce Szywale, która mimo różnicy wieku była naszą koleżanką, nabyliśmy nowe umiejętności. Nad całością czuwała Gosia Trojanowska- koordynator seniorów.

Dziennikarzami nie zostaniemy, ale można nieśmiało zabrać się do redagowania własnego bloga z nadzieją, że się uda.

Małgorzata Świdzińska


Ścieżka Żonglerska “Podróż w świat marzeń”

W ramach zajęć z Akademii Wolontariatu, mieliśmy okazję poznać trochę tajniki cyrkowych sztuczek.
W czerwcowy poranek udaliśmy się naszą grupką do studia „Family Dance”, gdzie po rozłożeniu wszelkich niezbędnych rzeczy, zabraliśmy się za poznawanie sztuki kuglarskiej. Na początek zaczęliśmy od kilku ćwiczeń rozgrzewających nadgarstki i ramiona. Po kilku minutach rozgrzewki, Igor, nasz instruktor, zaprezentował nam kilka sztuczek ze specjalnymi chustami do żonglowania. Pokazał, jak dokładnie je trzymać, łapać i wyrzucać w górę, aby opadały w sposób najbardziej pożądany. Nam pozostało naśladować jego ruchy. Okazało się to być trudniejsze, niż się z początku wydawało, ale każdej osobie Igor pomagał indywidualnie, więc ostatecznie wszystkim udało się załapać podstawy. Następnie przeszliśmy do piłek. Tutaj sytuacja była podobna – dowiedzieliśmy się jak je prawidłowo przerzucać, w jaki sposób trzymać w dłoni
i wyrzucać w górę, by nam nie uciekały. Po chwili przeszliśmy do samodzielnych prób i choć trudno, byśmy opanowali sztukę żonglerki na pierwszych warsztatach, to bawiliśmy się dobrze, a Igor zawsze chętnie udzielał pomocnych wskazówek. Mieliśmy też okazję poćwiczyć trochę z hula-hopem i specjalnymi kijkami do manipulacji.
Gdy zajęcia w „Family Dance” dobiegły końca, czekała nas jeszcze jedna atrakcja – puszczanie baniek. Udaliśmy się więc do jednego z pobliskich parków i używając do tego celu specjalnych kijków ze sznurkami
i odpowiedniego mydła, zaczęliśmy zabawę, która, sprawiwszy nam sporo frajdy, była dobrym zwieńczeniem zajęć odbywających się tego dnia.

Robert Pawłowski


Międzypokoleniowy Piknik

Dzisiaj, tj. 29. czerwca wybrałam się z wolontariuszkami z „Centerka” na Międzypokoleniowy Piknik
w Ozorkowie na zaproszenie koleżanki Teresy z Ozolatarni. Wspaniała wolontariuszka i organizatorka zaskoczyła nas świetnie przygotowaną imprezą. Widać było olbrzymie zaangażowanie i dużo serca w realizacji tego przedsięwzięcia. Już przed domem kultury młodzieży wypatrywała nas. Ledwo weszłyśmy na teren pikniku, a tu czekała na nas i nie tylko na nas przesmaczna mrożona kawa przygotowana w tajemniczy sposób. Stoły zastawione były smakołykami i różnorodnymi owocami. Przygotowane zostały również stoiska tematyczne. Można było zmierzyć sobie ciśnienie krwi, co też uczyniłam. Pomimo znacznie podwyższonego ciśnienia (170/90), nie mogłam sobie odmówić tej zaczarowanej kawy. Miała chyba nadzwyczajną moc, bo nic mi się nie stało i żyję. Tereska cały czas krzątała się wśród gości i częstowała ich dobrociami oraz zachęcała do wspólnych zabaw i zajęć. Przy dużym stole seniorzy i dzieci wycinały z kolorowych papierów koszyczki, które na koniec imprezki dzieciaczki zapełniły cukierkami. Z innych atrakcji to było malowanie buziek, puszczanie baniek kolorowych i gry. Jako animatorka poczułam się w obowiązku zaproponować wszystkim,
a szczególnie dzieciom animację taneczną. Nie miałam ze sobą pendriva z muzyką, ale młodzi chłopcy wyszukali w internecie melodie, o których tytuły poprosiłam p. Mariusza Kołodziejskiego telefonicznie.
Z wrażenia po prostu zapomniałam. Myślałam, że wystarczy muzyka i już. Aha! Figa, a jak to szło? Jakie kroki? O rany, przydałby się tu nasz mistrz. Ale cóż, jeśli powie się A, trzeba powiedzieć B. Początkowo dzieci nie reagowały na moje propozycje, ale poprosiłam o melodie „kaczuszki”, nooo … to już poszło. Zaraz po tym przemyciłam „naszą czekoladę”. Co prawda moje kroki nie zrobiły na nich wrażenia, zatańczyły zupełnie inny, ale swój układ, ja musiałam robić dobrą minę do złej gry, udawać, że to znam i, że o to mi chodziło. Wyszło mi to trochę kiepsko, ale dzieci były zadowolone, a przecież o to szło. Pózniej dziewczynki odważyły się śpiewać, po mojej wcześniejszej namowie. Pięknie im to wychodziło. A z poważniejszych rzeczy, to muszę powiedzieć o byłych żołnierzach, którzy w mundurach wojskowych otworzyli się przed kamerką i chętnie opowiadali o kampani wrześniowej i nie tylko. Zaprezentowali sprzęt i broń z ostatniej wojny. Bardzo ciekawym okazem był wojskowy rower. Czas na pikniku szybko mijał w miłym towarzystwie i na wielu atrakcjach.Wielkie podziękowania i uznanie dla naszej bohaterki Tereski. Ten czas na długo zostanie mi
i koleżankom wolontariuszkom w pamięci. Brawo!!!

Elcia


Ścieżka Wokalna „Emisja Głosu – czyli z czym to się  je”

Nawiązując do odczuć, refleksji z przebiegu wydarzeń, uściślając kreatywnych stwierdzam, że były owocne. Wiele było wątków wokalnych, w przekroju muzyki standardowej, ale także przewijała się nieco starsza pokoleniowo w klimatach z lat 80’s. Reasumując, były to warsztaty silnie kładące nacisk na emisję głosu oraz na oswajanie się z muzyką. Nie brak było też istotnych wątków relacji międzyludzkich, łamiących bariery emocjonalne. Tak po prostu zbliżyć się do drugiego człowieka, a zarazem dać z siebie coś więcej niż kurtuazja.

Krzysztof Kubiak


Ścieżka Taneczna „Kultura Tańca HIP-HOP”

To już po raz trzeci osoby 60+ oraz młodzież i wolontariusze z „Centerka” mogli spotkać się na wybranych przez siebie warsztatach Akademii Wolontariatu Seniora, projektu finansowanego ze środków Rządowego Programu na Rzecz Aktywności Osób Starszych na lata 2014-2020 (ASOS). A było w czym wybierać: warsztaty dziennikarskie, ekologiczne, muzykoprofilaktyczne, taneczne, fotograficzne, wokalne, cyrkowe oraz Akademii Ozolatarni. Ponieważ uwielbiam taniec, więc oczywiste, że wybrałam warsztaty „Kultura tańca hip- hop”, które poprowadził świetny i doświadczony instruktor ze szkoły tańca Family Dance, p. Seweryn Obałka, obdarzony wysoką kulturą osobistą i wielkim urokiem.Ten młody człowiek spotykał się z nami w każdy czwartek. Z wielką niecierpliwością oczekiwałam kolejnego spotkania, podobnie jak i moi koledzy i koleżanki „tancerze hip-hopu”. Początkowo wszyscy wchodziliśmy na parkiet nieśmiało, ale pan Seweryn miał do nas dużo cierpliwości i był tak miły, że szybko zapomnieliśmy o stresie i bawiliśmy się fantastycznie. Oprócz kroków hip-hopu otrzymaliśmy dużą wiedzę na temat historii powstania tego tańca. Na jednych z zajęć musieliśmy ułożyć krzyżówki z nabytych tu wiadomości. Było super! Nie lada gratkę mięliśmy podczas odwiedzin grupy przedstawicieli organizacji z Belgii, którzy razem z nami chętnie wzięli czynny udział w nauce kolejnych kroków hip-hopu. Ale to nie koniec niespodzianek. Na następnych zajęciach zjawił się inny tancerz - Mattzzy, który odkrył przed nami tajemnice poppingu. Wcześniej tylko znałam to z programu „Mam talent”. Nie mogłam sobie wyobrazić, że ja seniorka będę mogła tego spróbować na własnej skórze. O rany! Ale nie tylko ja, ale
i pozostali seniorzy również. Udało się!!! Nasi młodsi koledzy i wolontariusze oczywiście zrobili to lepiej
i szybciej. Byłam, jednak, dumna z siebie, że pojęłam podstawy poppingu i mogłam pochwalić się przed wnuczkami, a jakże! No, ale najlepszą niespodzianką był nasz występ na Placu Wolności. Czy była trema? No jasne, ale gdy obejrzeliśmy później filmik zrobiony prze naszą uroczą koordynatorkę Olę łuczak, trochę uspokoiliśmy się. Wspaniała to była przygoda i doświadczenie. Miło było integrować się międzypokoleniowo. Cieszę się bardzo, że mogłam wziąć udział w tym projekcie i bardzo dziękuję p. Sewerynowi oraz kierownikowi „Centerka”, który spowodował to całe (w dobrym tego słowa znaczeniu) „zamieszanie”, albo „pomieszanie młodzieży ze starszyzną”. Dzięki temu było wiele radości i zadowolenia. Dziękujemy :)

Elcia

Ścieżka Muzykoprofilaktyczna „Świat Dźwięków”

Zajęcia składały się z różnych części takich, jak drobne wykłady muzyczne (z początku bardziej ogólne), ćwiczenia taneczno-ruchowe (także w parach), masaże, recytowanie utworów książkowych przy ruchowym odtwarzaniu oraz opowiadanie wrażeń z zajęć. Podczas warsztatów panowała rozmowna atmosfera, uczestnicy starali się włączać do wszystkich etapów, mimo słabego zdrowia. Cieszyli się, że w ogóle przychodzą na zajęcia, chociaż różnie się z tym udawało. Były też prace domowe do wykonania z kimś podczas tygodnia. Chodziło o drobne, sentymentalne zadania, niż o coś większego. Podkład muzyczny do zajęć stanowiła muzyka poważna, konkretniejsza muzyka elektroniczna, a także latino dance i bardziej popowe style. Prócz tego można też było wypowiedzieć się na temat rzeczy, które mieliśmy przygotować oraz podzielić się refleksjami. Naszą grupę stanowiły różne osoby, głównie kobiety i osoby starsze. Zajęcia były dość długie, ale szybko się kończyły. Zawsze odbywały się w jednym ciągu, o tej samej godzinie na początku tygodnia. Muzykoprofilaktyka skończyła się jakby nagle. Ostatnie zajęcia były dość pracowite, treściwe
i charyzmatycznie zwięzłe.

Paweł Ciszewski


V Łódzkie Senioralia

Tegoroczna inauguracja V łódzkich Senioraliów odbyła się 13. maja 2018 r. Na szczęście to nie była pechowa 13-tka, wręcz przeciwnie - wszystko zagrało „jak się należy”. Przy słonecznej pogodzie seniorzy zebrali się w Pasażu Schillera, gdzie na scenie tradycyjnie już otrzymali od Pani Prezydent Hanny Zdanowskiej klucze do miasta. Oj, działo się na tej scenie i na pobliskiej ul. Piotrkowskiej, gdzie na seniorów czekały stoiska partnerów imprezy. Wystarczyło mieć ukończone 60 lat, aby skorzystać z wielu wydarzeń i atrakcji, które przygotowały organizacje pozarządowe, instytucje i podmioty działające na rzecz osób starszych. Zorganizowano tzw. „drzwi otwarte”, aby można było skorzystać bezpłatnie różnych warsztatów, badań i zajęć w obszarze edukacji, kultury, sportu i in. Oczywiście i nasza wolontarystyczna organizacja „Centerko” zapraszała seniorów na zajęcia, podczas których można miło i praktycznie spędzić czas, poznając różnorodne możliwości ruchowe, taneczne, rozwojowe i intelektualne przy poczęstunku oraz miłym towarzystwie profesjonalnych trenerów. Na scenie zobaczyliśmy występy seniorów w kabaretach, tańcu, czy śpiewie. Wyjątkową atrakcją był pokaz mody dla seniorów, w których zaprezentował się nasz wolontariusz Boguś. Brawo! Ale dla mnie najbliższy sercu był występ wolontarystycznej integracyjnej grupy tanecznej Go Pomost!, która zawsze jest tam, gdzie trzeba wesprzeć słuszną akcję. Cieszę się, że mam szczęście występować z nią, szerząc misję wolontariatu. Grupa wykonała dwa układy choreograficzne p. Mariusza Kołodziejskiego, naprawdę świetnie. I to jest ten moment, w którym muszę oddać pokłon moim młodszym (duuuużo młodszym) koleżankom tancerkom za sportową postawę i odpowiedzialność za grupę, podczas wykonywania na boso (bo afro tak się tańczy) tego tańca.

Słoneczko wszyscy kochamy, ale tym razem ono ciut przesadziło, podgrzewając podłogę ponad granicę wytrzymałości temperatury przez stopy. Z ogromnym bólem, ale z uśmiechem na twarzy wolontariuszki wykonały wspaniały taniec do końca. Mistrzostwo!!! Ale nasz wolontarystyczny udział nie skończył się na scenie. Otóż, przed naszym stoiskiem, czyli „Centerka”, gdzie promowaliśmy Akademię Wolontariatu Seniora, zapraszaliśmy seniorów do wspólnych animacji tanecznych. O dziwo przechodnie chętnie brali udział we wszystkich układach stworzonych przez RCW i zaprzyjaźnioną Szkołę taneczną Family Dance. Królowała salsa. Po dwóch tygodniach wspaniałych wydarzeń i zajęć seniorzy spotkali się na Gali Drzewa Pokoleń w przestrzeniach Uniwersytetu łódzkiego przy ul. Pomorskiej w dn. 25.05.2018 r. Tu rozstrzygnięto konkurs Drzewo Pokoleń. Po podsumowaniu Senioraliów wręczono nagrodzonym symboliczne „drzewko pokoleń”. Nasza wspaniała artystka Halina Frąckowiak uczciła swoje 50-lecie pracy artystycznej, dając niezapomniany koncert.

Wróciłam do domu bardzo wzruszona, bo to lata mojej młodości i muzyki. Cieszę się,że mogłam z innymi wolontariuszami wziąć udział w V edycji wydarzenia. Muszę dodać, że, zarówno koncert na zakończenie, jaki
i rozpoczęcie Senioraliów wywarł na mnie niezapomniane wrażenie i już czekam na następne Senioralia!

Elcia




Pierwsze koty za płoty!

W środę 11 kwietnia odbyło się pierwsze spotkanie i szkolenie dla instruktorów trzeciej edycji Akademii Wolontariatu Seniora. Całym zespołem spotkalismy się by porozmawiać, odświeżyć wiedzę, nabyć nowe umiejętności. A wszystko po to, żeby jak najlepiej przygotować się do zajęć i stworzyć atmosferę "jak
w rodzinie" :) Bo jak zapewne wiecie, jest to tytuł tegorocznej edycji naszego projektu.

A teraz czas na Was, drodzy seniorzy! Będziemy czekać 25 kwietnia o godz. 16 w Stowarzyszeniu Pomost. Odbędzie się wtedy wstępne spotkanie, podczas którego dowiecie się więcej o projekcie, poznacie instruktorów, posłuchacie na jakie zajęcia możecie się zapisać i jakie inne niespodzianki planujemy na Was
w ciągu tego roku. Zapraszamy :)

Aleksandra Łuczak



Spotkanie informacyjne na Próchnika 7

Poznajmy się!

25 kwietnia w naszych skromnych progach na Próchnika 7 odbyło się pierwsze, wstępne spotkanie Akademii Wolontariatu III. Zebranie informacyjne miało na celu przybliżenie przybyłym seniorom (i nie tylko) celów projektu, rodzajów warsztatów i zasad uczestnictwa. Instruktorzy opowiedzieli o swoich zajęciach i zachęcali do zapisów. Prowadzący warsztaty zapewniali, że zajęcia będą dostosowane do uczestników, aczkolwiek jeżeli ktoś będzie chciał stać na głowie czy chodzić po linie, to są otwarci na wszelkie propozycje :)

A nadal można zapisywać się na zajęcia! Jak to zrobić? Wszystkie informacje tu:

http://www.wolontariat-seniorow.niesforny.pl/

Do zobaczenia!